Pierwszy Bitcoin Futures ETF pojawi się już dziś: Czego możemy się spodziewać?

ikona publikacji - ciemny
Opublikowano: 19 października 2021
ikona autora biały
bitcoin etf

Od kilku dni w krypto świecie mówi się przede wszystkim o potencjalnym uruchomieniu Bitcoin ETF w Stanach Zjednoczonych. W końcu Komisja Papierów Wartościowych i Giełd tego kraju od lat niechętnie zatwierdza taki produkt. Inne narody, takie jak Kanada i Brazylia, zrobiły to już na początku tego roku.

Presja na SEC jest coraz większa. Mianowanie Gary'ego Genslera, który wcześniej miał doświadczenie z blockchainem, zostało uznane za obiecujący krok we właściwym kierunku.

Członkowie społeczności i stratedzy nawet spoza tej przestrzeni zaczęli wysuwać optymistyczne prognozy. Według wielu Bitcoin ETF mógł ujrzeć światło dzienne do końca 2021 roku.

A teraz, zaledwie godziny dzielą nas od być może pierwszego w historii BTC ETF w Stanach Zjednoczonych. Mimo że będzie to ETF oparty na kontraktach terminowych, warto przeanalizować możliwe implikacje dla Bitcoina i całej branży.

Kup plotkę, sprzedaj fakty

Zacznijmy od zbadania tzw. "kup plotkę, sprzedaj fakt". Jest to popularna strategia wśród handlowców, którzy zwykle gromadzą udziały w oczekiwaniu na pewne znaczące wydarzenie w przyszłości. Następnie sprzedają swoje pozycje, gdy staje się on oficjalne. Celem tego jest wykorzystanie rosnącego szumu i wyprzedzenie innych uczestników.

Cena bitcoina rzeczywiście wzrasta od czasu, gdy w zeszłym tygodniu nasiliły się doniesienia o nadchodzącym ETF-ie. Kryptowaluta po raz pierwszy od kwietnia przebiła poziom 60 000 USD i obecnie znajduje się mniej niż 5% od osiągnięcia nowego rekordu wszech czasów.

Niektórzy eksperci postrzegają ten moment jako potencjalny lokalny szczyt dla całego rynku kryptowalut. Jim Cramer, gospodarz programu Mad Money w CNBC, powiedział ostatnio, że sprzedał część swoich udziałów w cyfrowych aktywach. Według niego po uruchomieniu ETFu nastąpi odreagowanie.

W tym momencie nie ma jednak gwarancji, że Bitcoin rzeczywiście skieruje się na południe. Jednakże, traderzy powinni być ostrożni przed potencjalnie niestabilnymi dniami handlowymi. Tak ważny i długo oczekiwany produkt może bowiem spowodować spore zamieszanie.

Cień kontraktów futures na CME

Podczas szczytu poprzedniej hossy pod koniec 2017 r. społeczność kryptowalutowa obserwowała podobny spory rozwój na drodze bitcoina do legitymizacji. W tamtym czasie uruchomiono kontrakty futures na BTC klasy instytucjonalnej na dwóch dużych giełdach - CBOE Global Markets i Chicago Mercantile Exchange (CME).

Podczas gdy ta pierwsza miała stosunkowo krótki żywot, ta druga jest często obarczana winą za to, co wydarzyło się później na rynkach. Bitcoin właśnie zszedł ze swojego ATH na poziomie 20 000 dolarów, ale w ciągu następnego roku stracił ponad 80% swojej wartości. Wielu analityków obwiniało później o to manipulacje na rynkach kontraktów terminowych, a w szczególności CME.

Teraz, cztery lata później, kryptowaluta znajduje się u progu swojego prawdopodobnie najbardziej kluczowego wydarzenia adopcyjnego - Bitcoin ETF w Stanach Zjednoczonych. Niektórzy obawiają się, że rynek niedźwiedzia z 2018 roku może się powtórzyć.

Jednak ten scenariusz wydaje się teraz bardziej mało prawdopodobny. Krajobraz BTC jest teraz bowiem znacznie inny. Aktywo przeszło długą drogę w ciągu ostatnich czterech lat. W tym czasie mogliśmy zaobserwować jak najwięksi inwestorzy zmieniali swoje stanowisko. Wielu krytyków stało się HODLerami. Widzieliśmy również wielkie wejście instytucji i gigantycznych firm, które posiadają w swoich bilansach bitcoin o wartości miliardów dolarów. Co więcej, obecny rajd nie wykazał żadnych oznak wyczerpania. W 2017 roku, kiedy CME uruchomiło kontrakty terminowe było dokładnie odwrotnie.

Podstawowa kryptowaluta urosła również do rangi aktywa o wartości biliona dolarów, którego kapitalizacja rynkowa jest większa niż takich behemotów jak Tesla i Facebook.

Legitymizacja i wyższy popyt

Chociaż nadal nie jest pewne, czy cena BTC skieruje się na południe po uruchomieniu ETF-u w krótkim terminie, jedno jest pewne - taki produkt pomógłby zwiększyć legitymację kryptowaluty wśród bardziej oldschoolowych, tradycyjnych inwestorów.

W przeszłości słyszeliśmy, jak niektóre znane nazwiska krytykowały bitcoina za brak pewności regulacyjnej. Jednocześnie zalecali alokacje funduszy w bezpieczniejsze narzędzia, takie jak obligacje lub złoto. To nie powinno mieć już miejsca, gdy BTC otrzyma zielone światło od najwyższego regulatora papierów wartościowych w największej gospodarce świata.

Zatwierdzenie Bitcoin ETF, nawet jeśli jest to ETF futures (na razie), powinno teoretycznie uczynić kryptowalutę legalną opcją inwestycyjną dla wielu, którzy do tej pory trzymali się z dala od tego rynku.

Najlepszej wyjaśnił to Douglas Yones - szef działu exchange-traded products na New York Stock Exchange (gdzie oczekiwane jest uruchomienie ProShares' Bitcoin ETF). Według niego "jest to ekscytujący krok, ale nie ostatni".

Kategoria wpisu:

Podobne tematy

Fundusze Bitcoin i Ethereum notują największe odpływy od czasu krachu FTX

Instytucjonalni krypto inwestorzy stali się dużo bardziej konserwatywni po problemach z FTX. Niestety, nie wygląda na to, żeby to był to już koniec. Nowe badanie pokazuje, że te grube ryby wolą na razie wyjąć swoje pieniądze z rynku kryptowalut. Fundusze kryptowalutowe odnotowują duże odpływy Tak pisze CoinShares w swoim cotygodniowym raporcie badawczym. W zeszłym tygodniu […]

Sam Bankman-Fried mówi dlaczego FTX upadło

Upadek utility-tokena FTX (FTT) nie był spowodowany brakiem płynności, ale działaniami inwestorów, którzy poczuli się "przestraszeni" obecną sytuacją na rynku. Założyciel giełdy kryptowalut Sam Bankman-Fried stwierdził tak w wywiadzie z Tiffany Fong z dnia 16 listopada (opublikowanym 29 listopada). "Myślę, że FTT miał realną wartość. […] Pod wieloma względami [token] był bardziej legalny niż wiele […]

Złe wiadomości dla bitcoina? Dolar może ponownie wzrosnąć

Dolar amerykański (USD) przeszedł w ostatnich tygodniach sporą korektę. Światowa waluta rezerwowa spadła o około 8% w stosunku do euro. Tymczasem jednak wojna na Ukrainie wciąż się nie skończyła, globalna sytuacja gospodarcza jest fatalna, a w krainie kryptowalut panuje spora niepewność po problemach FTX. Również dolar zaczął dziś ponownie rosnąć w stosunku do euro. Dla […]

Liczba osób korzystających z kryptowalut wzrosła w 2022 roku o 37,8%

Według danych Datareportal, liczba osób posiadających jakąś formę kryptowalut wzrosła w tym roku o 37,8%. Jeden na 10 internautów w wieku od 16 do 64 lat posiada obecnie cyfrowe aktywa. Kryptowaluty w krajach rozwijających się Posiadanie kryptowalut jest popularne głównie w krajach rozwijających się. Zwłaszcza w tym, gdzie waluta jest bardziej wrażliwa na duże wahania […]

Grayscale nie chce przedstawiać swoich rezerw

Przemysł kryptowalutowy został zbudowany w oparciu o jeden slogan: "nie ufaj, zweryfikuj". Ale Grayscale różni się od reszty firm związanych z kryptowalutami. W niedawnym wątku na Twitterze zastanawiającym się nad potrzebą przejrzystości w branży po upadku FTX, Grayscale próbował uspokoić obawy swoich inwestorów, zapewniając ich, że regulacje, które mają zastosowanie do różnych podmiotów, sprawiają, iż […]
0 0 Głosy
Oceń artykuł
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Kryptowaluty2.pl 2020 Wszelkie prawa zastrzeżone
starcrossmenuchevron-downarrow-right
linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram